Łokietka 27

Sebastian i Adam oraz Mariola i Ewa podziwiają swoje ogródki. Fot. M.Bielecki

.

Przykład sąsiadów z drugiego końca podwórka (Łokietka 25) podziałał na wyobraźnię pań spod „27”.

Redaktor K. Pohl, w artykule „Upiększają szczecińskie podwórka„, tak pisze o tych lokatorskich relacjach:

„/…/ Na piękniejący kawałek podwórka przy kamienicy z nr 25 z zaciekawieniem i nutką zazdrości spoglądały lokatorki z kamienicy pod nr 27. Zachęcone przykładem Mariola Wardzińska i Ewa Pilch postanowiły u siebie też dokonać zmian.  Najpierw na środku podwórka powstał mini ogródek z różami i drewnianym dzikiem pośrodku, wyrzeźbionym w pniu przez Przemysława Sanockiego. Kiedyś w tym miejscu stała uschnięta grusza i lokatorzy dwa lata czekali na zgodę na jej wycięcie. Potem w kąciku, który od czasu do czasu stawał się nawet publicznym szaletem panie utworzyły urokliwy zakątek.” Ciąg dalszy pod galerią

„- To prawda, że zmobilizowali nas sąsiedzi spod numeru 25, ale i u nas nastąpiło pospolite ruszenie – śmieje się Mariola Wardzińska. – Jak z Ewą wzięłyśmy się do roboty, to z pomocą przyszli i nasi mężowie i inni lokatorzy. Oczywiście sporo jest tu i naszej pracy i pieniędzy, ale wsparła nas też finansowo wspólnota lokatorów oraz Rada Osiedla Śródmieście -Zachód.

Panie pokryły malunkami ściany kamienicy i garażu, bo między nimi jest ten niewielki zakątek. Utworzyły malutki skalniak, ustawiły i zawiesiły donice z roślinami. Jest stolik, parasol, są krzesełka. A wszystko zagrodzone płotkiem.

– Można posiedzieć, odpocząć, wypić kawę, spotkać się z sąsiadami, myślimy jeszcze o posadzeniu winobluszcza, który pokryje zielenią ściany – mówi Ewa Pilch.”


Przewiń do góry

Napęd: WordPress | Projekt: Free Web Space | Podziękowanie: Best CD Rates, Boat Insurance and software download